![]() | Reklama wyścigu na pierwszej stronie czasopisma niemieckiego automobil klubu „ ADAC” z 1933 roku. Zdjęcie ze zbiorów prywatnych |
Wyścigi rozgrywano w kilku kategoriach i klasach: klasa A do 250- cm3, B do 350 cm3, C do 500 cm3, D do 1000cm3 i E powyżej 1000cm3 . Impreza ta miała duże znaczenie dla miasta i całego regionu. Z uwagi na to, że brali w niej udział zawodnicy z całych ówczesnych Niemiec, Syców bardzo zyskał na popularności. Zawody cieszyły się bardzo dużym zainteresowaniem, o czym świadczyć mogą zdjęcia załączone w galerii. Według niektórych źródeł (artykuł Herberta Pietzonka w czasopiśmie „Heimatblatt” ) impreza gromadziła nawet do 15.000 widzów, co nawet na dzisiejsze czasy jest liczbą imponującą . Widzowie oblegali trasę na całej jej długości. Nasze miasto reprezentowali w wyścigach sycowianie Manfred Weiss i Hans G. Schipke , który to w 1936 roku zajął drugie miejsce jadąc swoim Norton’em 350. W zawodach startowali również zawodnicy z Twardogóry Ernst Stock i Walter Titze . Dla potwierdzenia, że impreza miała zasięg ogólno niemiecki, warto zwrócić uwagę na miasta, z których wywodzili się startujący zawodnicy : Monachium , Frankfurt nad Menem, Gdańsk, Wrocław , Wiegelsdorf, Fulda, Offenbach, Diseldorf, Bielefeld, Hamburg, Hanower, Gubin, Jelenia Góra, Drezno, Wołów, Birkenau, Cottbus i wiele innych. Prawdopodobnie w pierwszych latach po zakończeniu wojny, organizowano jeszcze wyścigi na tej trasie. Jest to jednak informacja niepotwierdzona.
(I ?) Groß Wartenberger Dreiecksrennen 16.08.1931 (nie potwierdzony w dostępnych dokumentach, prawdopodobnie odwołany)
I. Groß Wartenberger Dreiecksrennen 04.09.1932
II. Groß-Wartenberger Dreiecksrennen 07.05.1933
III Groß Wartenberger Dreiecksrennen 02.09.1934
IV Groß-Wartenberger Dreiecksrennen 04.08.1935
V Groß-Wartenberger Dreiecksrennen 29.08.1936
VI Groß-Wartenberger Dreiecksrennen 1937- brak danych
VII Groß-Wartenberger Dreiecksrennen 25.09.1938
Godzina 11:00 Rennen I Meisterschaftslauf (wyścig pierwszy o mistrzostwo)
Klasa A Nr. 1-20 (do 250 crn3) 64 okrążenia = 202,88km
Klasa B Nr. 2 1-60 (do 350 cm3) 64 okrążenia = 202,88 km
Godzina 14:00 Rennen II Preis des ADAC ( wyścig drugi zaliczany do pucharu )
Klasa A/B Nr. 1-60 (do 350cm3) 16 okrążeń = 50,72 km
Klasa C/D/E Nr .61-101 (do i ponad 1000cm3) 16 okrążeń=50,72 km
Godzina 15:00 Rennen Ill Meisterschaftslauf (wyścig trzeci o mistrzostwo)
Klasa C Nr. 61-90 (do 500cm3) 64 okrążenia = 202,88km
Klasa D/E Nr. 91-lOl (do i ponad 1000cm3) 64 okrążenia = 202,88km
![]() | ![]() | |
| Plan wyścigu. D.Majewski na podstawie szkicu Guntera Huh | A. May z Berlina na motocyklu Velocette, zwycięzca wyścigu w klasie do 350cm3 w 1936 r. Źródło: „Das Motorrad | |
![]() | ![]() | |
| „ PrinzBironKurve „ –„ Zakręt księcia Birona” i trybuna.W oddali widoczne zabudowania przy ul. Szosa Kępińska. Źródło:G.W Heimatblatt | Publiczność przy ulicy Polnej i trybuna podczas wyścigów w 1938r. Źródło:G.W. Heimatblatt | ![]() | ![]() |
| Birkenstrasse (obecnie ul. Graniczna)1938 r. | Zakręt Miejski (Stadtkurve) 1938 r.Rozwidlenie ulic Kępińska-Polna-Sz.Kepińska. Źródło:G.W Heimatblatt | |
![]() | ![]() | |
| Zakręt przy budynku urzędu celnego. „Zollhauskurve” 1938 r. Źródło:G.W Heimatblatt | K.Breitner z Gubina ,zwyciężył w klasie do 500cm3 na motocyklu BMW R5 w 1936 r.Źródło: „Das Motorrad„ | |
| Pocztówka wydana z okazji sycowskich wyścigów. Zdjęcie ze zbiorów prywatnych | ||
(Jeżeli ktoś z czytelników mógłby potwierdzić fakt, że takie wyścigi organizowano po wojnie, bardzo proszę o kontakt w tej sprawie.)
Relację z zawodów we wrześniu 1934 roku przedstawiła Gazeta Sycowska (Gross Wartenberger Kreisbote). Poniżej tłumaczenie fragmentu:
„Jeszcze przed kilkoma tygodniami nie wiedziano, czy i kiedy odbędzie się Sycowski Wyścig Trójkąta. 22 sierpnia mogliśmy poinformować w gazecie o ostatecznie ustalonej dacie. W krótkim czasie musiano dokonać przygotowań. Jednakże skumulowana energia organizatorów - Powszechnego Klubu Automobilowego i Wydziału Komunikacji Miasta- pozwoliła wzorcowo podołać wszystkim trudnościom. Na wszystkich słupach ogłoszeniowych Wrocławia i Śląska rozwieszono plakaty, które nawoływały do uczestnictwa. Także w sąsiednich miastach ukazała się reklama wyścigu.
Kiedy w minioną sobotę padało nieprzerwanie, aż do południa, wydawało się iż te mozolne przygotowania czynione były na marne. Jednakże niebo okazało się wyrozumiałe dla nadchodzącego wydarzenia. Krótko po ustaniu deszczu dało zaobserwować się ruch w naszym mieście. Przybyły auta kierownictwa, a ogłuszający łomot silników pozwalał każdemu rozpoznać, iż pierwsi uczestnicy wyścigu przybyli do miasta. Po krótkich przygotowaniach rozpoczął się trening. Według przepisów każdy zawodnik musi przejechać przynajmniej 5 rund. W niedzielę rano trening był kontynuowany. Niestety, zdarzyły się wypadki. Żałujemy iż, najbardziej znany Bruders z Wrocławia rozbił się na zakręcie (Stadtkurve) i przy okazji awarii uległa skrzynia korbowa, co uniemożliwiło jego uczestnictwo w wyścigu. Kolejnym wypadkom ulegli: Erzdemke i Mehrländer jednakże uczestniczyli w wyścigu.
W niedzielę pilnie pracowano. Długie kolumny aut, motocykli, rowerów, pieszych i drużyn chroniących przemierzały nasze miasto, aby udać się na tor wyścigu. Około 14 na torze dostrzec można było około 8000 widzów, którzy przybyli by zadowolić się oczekiwanymi i pełnymi emocji wydarzeniami. Po paradzie flag i kilku mowach powitalnych około godziny 14 rozpoczęto wyścig.
Wyścig rozpoczęli mistrzowie w klasie A do 250 cm3 i w klasie B do 350 cm3. Najciekawszą była rywalizacja, którą rozegrali Schipke z Sycowa i Getlich z Wrocławia. Po końcowej walce udało się Getlich’owi na jego motocyklu AJS 350 cm3 uzyskać pierwsze miejsce w klasie B przed Schipke. Na odcinku 50 km, po 16 rundach Getlich uzyskał czas 33 minuty i 1 sekunda. Trasę pokonał przy średniej prędkości 92 km, podczas gdy Schiepke 91,8. Szesnaście rund przejechał w czasie 33 minuty i 9 sekund. W klasie A do 250 ccm pierwsze miejsce zdobył Erich z Biskupic na Rudge przed Seidel’em z Wrocławia. Liebzeit potrzebował na przebycie odcinka 50 km 34 minuty i 80 sekund i osiągnął średnią prędkość 87, 7 km/h.
Natychmiast rozpoczęła się druga część wyścigu. Kolejny etap wynosił również 16 rund i 50 km i brały w nim udział motocykle w klasie 500 i ponad 500 do 750 cm3. W klasie 500 cm3 na prowadzenie wysunęli się Alfred Miske, Schönwald na motocyklu Nortonie 493 ccm i Kurt Buchwald także na Nortonie 486 cm3. Po pierwszych rundach Buchwald musiał zrezygnować, także Schirdam z Wrocławia przesunął się na drugie miejsce. W połowie wyścigu wyprzedził go Kierstein z Wrocławia i wkrótce zrezygnował. Zaraz za Kierstein’em pojawił się Felke z Gliwic a za nim Schrot ze Świdnicy. Jako pierwszy, cel osiągnął Miske z czasem 31 minut i 13 sekund przed Kierstein’em z wynikiem 32 minut i 1 sekunda i Falke 33 minuty i 15 sekund. Miske przejechał trasę ze średnią prędkością 97, 2 km/h a Kierstein z 94, 7 km/h.
W ciężkiej klasie około 750 cm3 wspaniale wystartował Fuchs Henel z Wrocławia i zdobył tym samym prowadzanie, którego nie oddał do końca wyścigu, co więcej udało mu się wyprzedzić konkurentów o 2 lub 3 rundy. Na trzeciej pozycji utrzymał się przez kilka rund Gratzke na BMW 740 ccm ale został wyprzedzony przez Falka Gager’na z Kamienia na BMW 730 cm3 i musiał ze względu na defekt maszyny wycofać się nawet z wyścigu. Do celu dotarli jako pierwszy: Fucks Henel, który potrzebował na przebycie 50-cio kilometrowego odcinka czas - 30 minut i 32 sekundy, jadąc ze średnią prędkością 99,5 km/h. Jako drugi przybył pozostając dwie rundy z tyłu Falk Bagern z czasem 36 minut i 43 sekund ze średnią prędkością 82, 6 km/h….”
Literatura:
www.wegcircuits.nl
www.motorrennsportarchiv.de
www.motorrennsportarchiv.de
www.wikipedia.de
www.gross-wartenberg.de/wikigw/index.php/Heimatblätter
Gross Wartenberger Kreisbote 1934.
| © www.gross-wartenberg-sycow.pl |