Syców to obecnie 10 tys. miasteczko na pograniczu województw dolnośląskiego i wielkopolskiego, jednak administracyjnie i historycznie należące do Dolnego Śląska. Nie wiemy kiedy otrzymał prawa miejskie. Najstarszą historyczną wzmiankę o istnieniu Sycowa znajdujemy w dokumencie księcia wrocławskiego Henryka IV Probusa z roku 1276 w staropolskiej wersji "Syczowe". Jednakże już przed 1100 r. znany był kościół w Sycowie p. w. św. Michała. Z tego dokumentu można wyciągnąć wniosek, że Syców należał wówczas do księstwa wrocławskiego. W wyniku rozpadu Śląska, Syców znalazł się w księstwie oleśnickim, które niebawem poddało się zwierzchnictwu lennemu Królestwa Czeskiego. Pod koniec XV w. ówczesny Król Węgier i Czech Maciej Korwin, mający swe porachunki z Konradem Białym - księciem oleśnickim, odebrał od niego teren Sycowa i awansował go w dniu 7 października 1489 r. do rangi tak zwanego wolnego państwa stanowego, oddając jednemu ze swoich zasłużonych rycerzy Janowi von Haugwitz. Wolne państwo stanowe traktowane jako prywatna posiadłość, mogło być, za zgodą króla przedmiotem kupna i sprzedaży. Kolejni panowie stanowi wywodzili się z rodzin von Maltzan, von Braun, von Dohna. Niemiecka nazwa miasta funkcjonująca do końca II wojny światowej, to Groß Wartenberg.
Od 1734 aż do 1945 r. Syców należał do książęcego rodu Bironów von Curland, wywodzących się z Niemców bałtyckich i to głównie za sprawą tego rodu Syców przeżył przemiany cywilizacyjne od końca XVIII do początku XX w. Początkiem ich może być rok 1792 i rozbiórka starej wieży ratusza i budowa nowej. W tym samym roku gościł w Sycowie król pruski Fryderyk Wilhelm III. Początek XIX wieku przyniósł dalszy rozwój miasta. W 1803 wybudowano cegielnię, rok później powstał szpital, w 1809 założono ogrody i park zamkowy. Kolejne lata, to odbudowa miasta po wielkim pożarze jaki go nawiedził. W 1829 r. rozebrano resztki bram miejskich. W 1836 r. natomiast założono w Sycowie pierwszą kasę oszczędnościową. Tym sposobem umożliwiono ludności systematyczne oszczędzanie. W 1841 r. rozpoczęto brukowanie ulic kostką granitową, a w latach 1847-48 wybudowano szosę Oleśnica–Syców z połączeniem do Kępna.
Równocześnie na przestrzeni wieków nieustannie wzrasta liczba mieszkańców Sycowa. Dzięki regularnie prowadzonym spisom ludności wiadomo, że w 1758 r. liczył 863 mieszkańców, w 1828 już 1600, w 1832 r. 1991 mieszkańców, w 1845 – 2367, w 1849 – 2387, a w 1854 – 2542 mieszkańców.
Najznakomitsi przedstawiciele rodu Bironów, najbardziej dla Sycowa zasłużeni, to książęta – Kalikst Biron ur. 1817, właściciel włości od 1848 r. oraz jego syn – Gustaw Biron, któremu w roku 1925 nadano tytuł honorowego obywatela Sycowa. Obaj uświetnili ród poprzez udział w różnych kosztownych przedsięwzięciach.
Kalikst Biron został właścicielem sycowskiego wolnego państwa stanowego podczas ożywienia politycznego w czasie Wiosny Ludów. Na stałe mieszkał w Berlinie i zaliczony był w poczet dworu królewskiego Wilhelma I (w 1861 r. mianowany został królewskim wielkim podczaszym). W 1849 r. założona została drukarnia w Sycowie. Początkowo wydawała tygodnik, który szybko zmieniono na dziennik, gdyż było wielkie zainteresowanie.
W 1853 r. Kalikst Biron rozpoczął w Sycowie budowę zamku. Olbrzymia budowla w stylu neogotyckim powstała tuż przy kościele ewangelickim p. w. apostołów Jana i Piotra. Zamek powstał na planie kwadratu. Po jego ukończeniu stał się główną rezydencją Bironów. W tym samym roku rozpoczęto prace przy budowie nowych łaźni miejskich. Spółka akcyjna z udziałem Kaliksta Birona i banków z Wrocławia oraz Berlina uzyskała w 1870 r. koncesję na budowę linii kolejowej z Oleśnicy do Podzamcza (dziś w granicach Wieruszowa). Otwarcie prywatnej linii Oleśnica–Syców nastąpiło w 1871 r., a w 1872 zbudowano budynek dworca kolejowego w Sycowie. W 1869 r. wytyczono i zbudowano cementowe chodniki, zaś w 1872 ulice Sycowa otrzymały nazwy.
Po śmierci ojca w 1882 r. sycowskie wolne państwo stanowe przejął Gustaw Biron, którego należy uznać na największego budowniczego. W 1885 r. przebudowano zamek, a w 1887 r. powstał urząd pocztowy w nowym budynku w stylu neogotyckim, od tego roku też istniało kąpielisko miejskie czynne w okresie letnim. 2 lata później na ulicach założono lampy gazowe. W 1905 r. w Sycowie prowadzono próby ze światłem elektrycznym. Oświetlenie elektryczne doszło do skutku 15 listopada, gdy wybudowano centralę elektryczną, która prócz miasta zaopatrywała okoliczne wsie. Zainstalowano także centralę dla gazu i ogrzewania. 1906, to kolejny ważny rok dla miasta, gdyż rozpoczęto budowę kanalizacji miejskiej oraz oddano do użytku szpital miejski. Jego budowa była możliwa dzięki wysiłkowi miasta i powiatu. Książę Gustaw Biron wyłożył na ten cel 30 000 marek i przekazał pod budowę szpitala grunt poza miastem, przy drodze do Oleśnicy. W 1910 r. szpital otrzymał samochód dla pogotowia ratunkowego, częściowo zakupiony za pieniądze księcia. W 1911 r. Gustaw Biron von Curland przyczynił się do uruchomienia nowej szkoły ewangelickiej, w której obecnie mieści sie liceum.
Rozwój miasta i „złoty wiek” panowania Bironów zahamował wybuch I wojny światowej. Książę Biron przeznaczył część powierzchni zamkowych na lazaret. Po zakończeniu wojny większa część dóbr książęcych znalazła się w odrodzonej Polsce. Polska część majątku nie została stracona, ale konieczny stał się odrębny zarząd dóbr i osobny system rozliczeń podatkowych. W okresie wielkiego kryzysu ekonomicznego dobra bralińskie zostały sprzedane, a następnie uległy one parcelacji. W niemieckiej części majątku na potrzeby tzw. kolonizacji wewnętrznej w 1924 r., wyłączone zostało 600 ha lasów.
Podsumowując należy zaznaczyć, że rodowi Bironów von Curland Syców sporo zawdzięcza. Na zamku gościły elity niemieckiego życia politycznego, gospodarczego i kulturalnego. Mieszkańcy Sycowa i okolic znajdowali zatrudnienie w posiadłości Bironów. Wpływy i majątek książąt przyczyniły się do przeprowadzenia wielu miejskich inwestycji. Przedsięwzięcia te ułatwiały, zwiększały komfort i unowocześniały życie mieszkańców. Bironowie znani byli ze swoich sympatii dla zamieszkałej na przełomie XIX i XX wieku na tym terenie ludności polskiej. Stanowili niewątpliwie chlubny wyjątek wśród śląskich właścicieli ziemskich, co potwierdzają liczne dokumenty zgromadzone w Archiwum Państwowym we Wrocławiu. Być może związane było to z tym, iż początki wielkości ich rodu i samo nazwisko łączyły ich z polską niegdyś Kurlandią.
Literatura:
• Agnieszka Bracka, "Bironowie von Kurland - skrzętni gospodarze Sycowa."w: Kwartalnik Powiatu Oleśnickiego Nr 1(6) 2003.
• Carlos Biron, Ernst Biron, Historia domu Bironów, Ammerland 2006, 134 s.
• Joseph Frankowski, Geschichte der freien Standesherrschaft, der Stadt und des landrätlichen Kreises Gross Wartenberg, Gross Wartenberg 1912, 587 s.
| © Adam Noczyński, 2008 Syców |