Parafia ewangelicka w Sycowie do roku 1912.

© www.gross-wartenberg-sycow.pl, Joseph Franzkowski Gross Wartenberg 1912

Kiedy Ernst Johann Biron uzyskał cesarskie pozwolenie w celu urządzenia kaplicy w Sycowie, upoważnił 24 grudnia 1735 roku swojego dyrektora majątków Johanna Georga Prätorius w celu podjęcia środków potrzebnych do spraw kościelnych. 27 kwietnia 1736 roku polecił mu, aby utworzyć kaplicę zamkową jak najszybciej i wesprzeć zatrudnienie pastora. Powozownia lewego skrzydła zamkowego (naprzeciw obecnego kościoła ewangelickiego) została przebudowana i urządzona na kaplicę. Przebudowa była prowadzona tak żarliwie, iż w niedzielę, 4 listopada 1736 roku kaplica nazwana Domem Bożym Św. Jana mogła zostać poświecona. Od początku nabożeństwa były prowadzane po polsku a później po niemiecku. Upoważniony przez pana stanowego był głównym przełożonym kościoła; jemu do dyspozycji stal wyłoniony z ludności przewodniczący. Utrzymanie kaplicy, wynagrodzenie duchownych i urzędników kościelnych pochodziło z kasy wolnego pana stanowego i ten sprawował regimentarz całkowicie niezależnie od jakiekolwiek innej kościelnej władzy wyższej.

W czasie konfiskaty wolnego państwa stanowego nastąpiły różne zmiany. Mianowicie zostało stworzone kolegium kościelne, które z wydatków i dochodów musiało przedstawiać sprawozdanie Królewskiej Izbie. 26 i 27 czerwca 1748 królewski inspektor kościelny Burg przeprowadził wizytacje i po zdjęciu Nexus parochialis (1758) dotychczasowa kaplica uznana została jako jednostkę odrębnego kościoła parafialnego. Wkrótce po zdjęciu konfiskaty i ponownym nasadzeniu Bironów zostały te „wkradające się Książęcej Wysokości i sprawiedliwości negatywne nadużycia i zarządzenia” ze strony administracji wolnego państwa stanowego usunięte.

Kiedy w roku 1779 Głowna Rada Konsystorza i inspektor powiatu D.G chcieli odbyć wizytację i przy tej okazji przeprowadzić rewizję kasy kościelnej, doszło do różnicy zdań. Rząd wolnego państwa stanowego odmówił przedłożenia rozliczenia z argumentem, że jest tylko kaplicą, która nigdy nie podlegała pośrednim inspekcjom, dlatego nigdy nie składano rozliczeń, z wyjątkiem lat podczas konfiskaty majątku, gdzie konfiskujący musiał przedstawiać sprawozdanie; jeśli złożenie rachunku miałoby być wymuszone, książę von Curland mógłby zostać poruszony i mogły by zostać wstrzymane uiszczane wkłady, i wskutek tego nie mogłoby istnieć ani kościół ani szkoła. Główny konsystorz zaprzeczył temu twierdzeniu ze wskazówkami na całkiem zmienne stosunki, które nastąpiły przez zakup wielu dominiów i wiosek. Stopniowo uchylił żądania pod wyraźnym warunkiem, że owy dokupiony majątek dominialny i wioski przy występującej niedogodności majątku wpływającego na utrzymanie kościoła nie może być wzięty pod zastaw.

Do parafii należeli ewangelicy: miasta, przedmieść, Kozi Małej, Wioski, Pawłówka, Wojciechowa Małego, Nowego Dworu, Ślizowa, Kozi Wielkiej, Miechowa, Bałdowic, Słupi, Goli, Bralina, Marcinek, Mąkoszyc, Frużowa, Dziesławic z Ligotą Dzysławską, Komorowa. Gościnnie w Sycowie zatrzymywali Ewangelicy z Stradomi Górnej, Drołtowic, Zawady, Biskupic, Radzyny, Pisarzowic i Perzowa. Dla tak licznie rozrastającej się gminy kaplica okazała się zbyt mała.

Kiedy Książe Peter Biron von Curland w 1784 odwiedził Wartenberg, przekonał się osobiście i podjął w naprawdę książęcy sposób decyzję, aby wybudować na własny koszt odpowiadający potrzebom kościół. 5 listopada 1784 roku uprosił króla o najwyższe zezwolenie, które nastąpiło już 11 listopada, przyczyniając się do przyznania kościołowi wszelkich praw i obowiązków, które przynależą innym kościołom ewangelickim i domom Bożym na Śląsku.

26 kwietnia następnego roku rozpoczęła się budowa kościoła. 1 czerwca odbyło się położenie kamienia węgielnego. Budowla według planów radcy budowlanego Karla Gottharda Langhansa została wykonana przez nadwornego mistrza budowlanego rodziny Reichenbach - Martina Geyera z Goszcza, i wykonywano jak w tak szybkim postępie, iż jesienią następnego roku była już pod dachem.

Na przełomie lat 1787/88 zostało wykończone wnętrze i ukończona wieża, która według stworzonego układu z 18 marca 1789 roku musiała być o trzy łokcie większa, niż przedstawił to rysunek.

6 września 1789 roku nastąpiło uroczyste nasadzenie hełmu i kielicha z hostią, 2 października włożenie z czterech dzwonów, z których największy waży 20, drugi 10 a trzeci 5 centnarów a najmniejszy 20 funtów. Dzień później zostały wciągnięte i ustawione posągi św. Jana i Piotra. Te same noszą imiona i przypominają o księciu Erneście Janie Bironie, który umożliwił nabożeństwa ewangelickie w Sycowie i o Piotrze - budowniczym ewangelickiego domu Bożego.

Sprawne organy z kaplicy zamkowej zostały przeniesione do kościoła przez organmistrza Petera z Ostrowiny i ustawione na górnej emporze. Kiedy wszystko było gotowe – abstrahując od wypadku, któremu uległ pomocnik Johann David 7 maja 1786 roku spadając z dachu kościoła i tracąc życie – 29 listopada 1789 roku nastąpiło poświęcenie przez książęcego nadwornego pastora Sassadiusa. Książe Peter użył do budowy kościoła 40 000 talarów. W roku 1794 wieża kościoła otrzymała sporządzony przez zegarmistrza Johanna Kulbe z Oleśnicy zegar, ukazujący kwadranse i pełne godziny.

W tym samym roku doszło pomiędzy Królewskim Rządem a i Królewskim Konsystorzem do nowych rozbieżności.

Najwyższa Rada Konsystorza i inspektor Gerhard miała w zamiarze przeprowadzić ponownie wizytację kościelną i szkolną. Książęcy generalne upoważniony zarządca protestował w imieniu swojego zwierzchnika i oddalił zdecydowanie podporządkowanie się kościoła zamkowego wrocławskiej inspekcji powiatowej. Główny Urząd i Główny Konsystorz oznajmił, iż wizytacja kościelna musi zostać przeprowadzona zgodnie z najwyższymi królewskimi przepisami, a zwolnienie z nadzoru inspektora powiatowego sycowskiego kościoła nie może nastąpić, ponieważ księciu nie przynależą się prawa i wszyscy duchowni i kościoły, i te z fundacji podlegają nadzorowi inspekcji kościelnych, także nadana i obowiązująca w 1740 ustawa nie dopuszcza wyjątku, ponieważ po zajęciu Śląska w pojęciu systemu religijnego weszły nowe dyspozycje, które dotyczą wszystkich kościołów. Zamierzona wizytacja nie doszła do skutku.

Formalne przyjęcie w poczet parafii wiosek utrzymujących związek z kościołem zamkowym nie nastąpiło do tej pory i zakwestionowane przez Królewski Główny Konsystorz specjalna pozycja i niezależność sycowskiego kościoła zamkowego istniała w dalszym ciągu; podporządkowanie Wrocławskiej Inspekcji Powiatowej ogłoszono tylko w kierunku, iż wprowadzenie powołanych w kościele zamkowym duchownych odbywało się tylko przez inspektorów kościelnych, którzy przy tej okazji przeprowadzali wizytacje, która ograniczała się tylko i wyłącznie do wewnętrznych spraw duchowych.

Kiedy przy potrzebnych naprawach budynku kościelnego ze strony wolnego państwa stanowego zażądano uczestnictwa gminy i powinno nastąpić formalne przyłączenie okolicznych wiosek do parafii, odrzucili przedstawiciele w terminie 6 października 1818 zaprzysiężenie i ich włącznie pod pretekstem, iż nie są powiązani ani przy budowie kościoła ani przez administrację.

Po wielu długotrwałym negocjacjach udało się w roku 1831 Rządowi Królewskiemu, doprowadzić zaistniały stan do końca, oddzielając majątek wolnego państwa stanowego, przekształcając dotychczasowy kościół zamkowy w ewangelicki kościół parafialny, uznając prawa wolnego pana stanowego zarówno w sprawach powoływania pastora, zamawiania administratorów majątku kościelnego i żądając składania zaznania rachunkowego, do administracji kościoła a dla zewnętrznych spraw systemu kościelnego powołano kolegium i powierzono mu majątek kościelny.

Kolegium kościelne składało się z obu duchownych i z dwóch miejskich naczelników kościelnych wybieranych z zarządców kościelnych z miasta. Wskutek dopuszczonego przez ewangelicką Główną Radę Kościelną nowego porządku odbył się 1 października 1851 roku wybór członków nowej rady gminy, który składał się oprócz czterech członków z miasta także z pięciu członków z innych wiosek gminy. Przez uchwałę dotyczącą podziału gmin kościelnych i zarządzenie synodu z 10 września 1873 roku i dopuszczoną strony Głównej Rady Kościelnej instrukcje otrzymał szkielet gminy w Radzie Kościoła i reprezentowaniu „dźwigające kolumny i upadające słupy”.

Powinno przytoczyć się kilka dotyczących budowa kościoła informacji:

Pierwotnie kopuła budynku była zakończona latarnią, która miała 16 stóp średnicy i przez swoje okna wrzucała cień do wnętrza kościoła. 29 stycznia 1843 roku spadła podczas niemieckiego nabożeństwa wielka na wiele stóp część latarni z wielkim przerażającym łomotem na środek kościoła na przednie, na szczęście nie zajęte ławki, nie czyniąc większej szkody.
Pierwotny wygląd kościoła wg.projektu Langhansa. Dalszą historię kościoła można doczytać już na miejscu w dużych artystycznie sporządzonych gablotach, które przygotował pastor Rafał Miller.

Wskutek tego wypadku kopuła została zamknięta. Kiedy rozbierano po skończonej budowie rusztowanie, spadło wieczorem 8 września wskutek obsuniętej belki sześciu w większości upitych pracowników z wysokości górnej empory bezpośrednio przed ołtarzem. Jeden z nich był natychmiast martwy, drugi zmarł rankiem następnego dnia, dwaj zranili się zagrażając życiu, podczas gdy pozostali wyszli z wypadku z bladym strachem. W południe 17 czerwca 1849 roku, kiedy nadworny pastor Konig udzielał ślubu i zaraz opuścił kościół, uderzył piorun czyniąc znaczne szkody. 16 września poczyniono prace naprawcze z uroczystym nasadzeniem nowego hełmu wieży z kielichem i hostią. Powstałe koszty wynosiły 200 talarów.

W roku 1854 książę Calixt Biron polecił na własny koszt wbudować odpowiednie nowe organy przez Moritza Müllera z Wrocławia. Wstawienie ich wymagało różnych zmian budowlanych. Trzeba było przeciąć górną emporę, i wesprzeć dolną nowymi słupami. Organy kosztowały 2 418 talarów, z czego 300 talarów odliczono po przejęciu starych. Całość kosztów opiewała na sumę 3000 talarów.

W roku 1887 otrzymała wieża kościelna na miejscu wcześniejszego ocynkowanego dachu łupkowy. Podjęto też naprawę organów.

W niedzielę adwentową 1889 roku gmina świętowała stulecie istnienia. Patron książę Gustaw Biron zorganizował z tej okazji w bardzo sumienny sposób jubileusz, zastępując dotychczasowe brzydkie podłoże mozaiką artystyczną z kamienia w przedsionkach i wokół ołtarza

Także gmina chciała się uwiecznić przy okazji święta i nie stać z boku podczas jubileuszu. Dzięki zbiórce dobrowolnej zostało zebrane 100 marek, za co został zakupiony 56 ramienny żyrandol.

W 1901 kościół otrzymał szczególną ozdobę, którą książę Gustav kazał zamówić na własny koszt sporządzone przez Królewski Instytut Szklarski z Berlina witraże. Aby nadać ozdobie odpowiedni wygląd, było trzeba przeciąć emporę na południowej i północnej stronie.

W roku 1908 podarowała Jej Książęca Mość Francoise Biron dla kościoła nowy ołtarz (Wniebowstąpienie), namalowany przez baronową Cerni z Monachium. Zimą przełomu lat 1909/10 otrzymał kościół nowe ogrzewanie.

Od roku 1735 aż do pożaru 1813 roku pastorzy posiadali w lewym skrzydle zamku mieszkania urzędnicze. Ten dom urzędników nie został odbudowany. Obaj duchowni otrzymali teraz mieszkanie w nowo wybudowanym budynku szkoły ewangelickiej. Kiedy w roku 1833 gminie ustąpiono, duchowni musieli zdać swoje mieszkania i otrzymali za to odszkodowania. W roku 1856 został zakupiony od kościoła na ulicy Zamkowej budynek nr 108 i przyznano tam mieszkania urzędnicze. To ostatnie było bardzo małe. Dlatego w roku 1867 został nabyty dom nr 109 a duchowni otrzymali go w użytkowanie.


© www.gross-wartenberg-sycow.pl